Złote czasy dla specjalistów
Listopad 17, 2014

Ile zarabiają CEO największych zachodnich firm

Zarabiają wyjątkowo dużo. Statystyczna roczna kompensata amerykańskiego bossa (CEO) wyniosła 15,2 mln dolarów w 2013 r. Statystyczne nagrodzenie pracowników było 296 razy mniejsze. Czy to jest słuszne?

Dane te pochodzą z 350 największych spółek rejestrowanych na amerykańskim sektorze publicznym. Zaklasyfikowano do nich korporacje o najwyższych ubiegłorocznych przychodach.1

Od dziesięcioleci przebiega rozmowa nad wielkim rządem wynagrodzeń CEO. Podważa się, czy te wynagrodzenia są w racjonalnym związku z rozwojem wartości spółek, którymi kierują CEO. Pytanie to niezmiennie pozostaje aktualne, nie jedynie w USA, ale i wielu różnych regionach, nie wyłączając Polski.

Przykładowo, wynagrodzenie osób zarządzających amerykańskimi i brytyjskimi markami wstrząsająco różni się od siebie. W 2003 r. w korporacjach o podobnym charakterze gaże CEO były ok. 1,4 razy wyższe w USA niż w UK. A biorąc pod rozwagę motywacyjną część wynagrodzeń, wyliczaną w relacji do stawki akcji, ich amerykański stopień był ok. 5,5 razy większy niż brytyjski. Rozpiętość ogromna, kłopotliwa do umotywowania różnicami efektywności bądź różnicami cen akcji w obu krajach. Interesujące, że wcześniej (1997) różnice te były jeszcze większe.2

Czynników nierówności uposażeń między poszczególnymi krajami jest szczególnie sporo. Zaczynając od powiązań kulturowych, stopnia rozwoju danego regionu, konkurencyjności gospodarki, kosztów roboty, a na różnicach regulacyjnych kończąc. Ale w przypadku USA i UK nie ma ich za sporo. Skądże więc się ma taka rozmaitość płac kierowników na najwyższych stanowiskach?

Jednym z ważnych czynników jest zagrożenie utraty pracy i związanych z nią wpływów. Czy to niebezpieczeństwo jest rekompensowane w wynagrodzeniu CEO? Czy bezpieczeństwo pracy, dłuższa perspektywa zatrudnienia skutkuje mniejszym wynagrodzeniem i odwrotnie? Odpowiedź na owe pytania pomaga rozwiązać fenomen dramatycznych różnic zysków CEO. Okazuje się, że taki związek istnieje,3 a relacja pomiędzy szczeblem wynagrodzenia oraz zagrożeniem zwolnienia jest ogromniejsza, niż można by myśleć.

Badanie pokazuje, że w branżach, jakie podlegają płynnym oraz mało stabilnym warunkom funkcjonowania, CEO są nadzwyczaj narażeni na zwolnienie ze swojej pozycji. Towarzyszą temuż większe honoraria oraz wypłaty równoważące to zagrożenie. Uzgodniono, iż jeżeli ryzyko straty pracy CEO rośnie o 1 proc., to wartość kompensaty w ich dochodach rośnie średnio o 7 proc. Tyle stanowi przeciętna premia z tegoż tytułu. Jest większa w dziedzinach mniej stałych i odwrotnie.4

Trudno lekceważyć tąż korelację. Określono ją w oparciu o próbę ExecuComp spośród danymi traktującymi 3.360 przełożonych (CEO), z jakich 799 ulegało sile odwołania ze stanowiska. Dane płyną z amerykańskich bądź globalnych spółek z lat 1993-2009. Opisując sprawę możliwie krótko: szaleństwo spowolnienia CEO jest wkalkulowane w jego uposażenie. Dla kontrastu – CEO o dobrej pozycji, których ryzyko straty pracy jest słabsze, również doświadczają większej kompensaty, chociaż z zupełnie odmiennych powodów.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Wykorzystujemy pliki cookies do prawidłowego działania strony, aby oferować funkcje społecznościowe, analizować ruch i prowadzić działania marketingowe. Więcej informacji znajdziesz w polityce cookies.
Czy zgadzasz się na wykorzystywanie plików cookies? Zgadzam się